Naukowcy zbadali szczątki ascetycznego mnicha, skutego „łańcuchami”, którego grób odkopano w Izraelu kilka lat temu. Naukowcy przeanalizowali białka w szkliwie zębów mężczyzny i doszli do wniosku, że w grobowcu z V wieku n.e. prawdopodobnie znajdowała się kobieta, która torturowała się żelaznymi łańcuchami. Artykuł został opublikowany w czasopiśmie „Journal of Archaeological Science: Reports”.
We Wschodniej Jerozolimie, kilka kilometrów od Starego Miasta, znajduje się stanowisko archeologiczne Khirbat el-Masani, gdzie archeolodzy odkryli pozostałości bizantyjskiego klasztoru, który istniał między 350 a 650 rokiem n.e. Podczas niedawnych wykopalisk w tym miejscu badacze odkryli kilka pochówków, prawdopodobnie datowanych na V wiek n.e. W jednym z tych grobowców znaleziono słabo zachowane szczątki mężczyzny pochowanego w łańcuchach – ciężkich żelaznych przedmiotach noszonych przez ascetycznych mnichów do krępowania ciała. W miejscu szyi, ramion i nóg mężczyzny naukowcy odkryli liczne, duże metalowe pierścienie o średnicy około dziesięciu centymetrów i wadze kilkudziesięciu kilogramów.
Szkielet tego ascetycznego mnicha przetrwał do dziś w bardzo szczątkowym stanie, a nieliczne pozostałe kości dosłownie rozpadały się w dotyku. Niemniej jednak Paula Kotli z Instytutu Nauki Weizmanna, wraz z izraelskimi kolegami, przeprowadziła badania tych szczątków. Trzy zachowane kręgi szyjne i jeden ząb pozwoliły nam ustalić, że pochówek należał do osoby dorosłej, prawdopodobnie w wieku od 30 do 60 lat.
Aby określić płeć badanego osobnika, naukowcy wykorzystali analizę peptydową szkliwa jedynego zachowanego zęba – drugiego zęba przedtrzonowego w szczęce. Stwierdzili, że w próbce brakowało peptydów specyficznych dla białka AMELY, którego gen kodujący znajduje się na chromosomie Y. Zamiast tego wykryli znaczną ilość peptydów dla białka AMELX, którego gen kodujący znajduje się na chromosomie X. Doprowadziło ich to do wniosku, że grobowiec, pochodzący z późnego antyku, prawdopodobnie zawierał szczątki kobiety.
Według badaczy wiadomo, że kobiety w Cesarstwie Rzymskim praktykowały ascezę co najmniej już w IV wieku n.e. Co więcej, słynne arystokratki, takie jak Melania Starsza, chrześcijańska święta pochodząca z bogatej rodziny szlacheckiej, i jej wnuczka Melania Rzymianka, praktykowały samozaparcie w celu osiągnięcia celów duchowych. Jednak pochówek, któremu badacze poświęcili nowy artykuł, wciąż przyciąga uwagę, ponieważ jest pierwszym dowodem archeologicznym na to, że w ówczesnym Bizancjum kobiety, nie tylko mężczyźni, stosowały samotorturę poprzez noszenie ciężkich łańcuchów.
Białka mogą przetrwać w szkliwie zębów znacznie dłużej niż DNA. Dlatego naukowcy coraz częściej sięgają po ich analizę, badając szczątki prehistoryczne. Na przykład, N+1 donosił już, jak naukowcy wykorzystali stosunek izoform amelogeniny w szkliwie zębów do określenia płci hominidów, które żyły w Afryce Południowej ponad dwa miliony lat temu.