Addycja utleniająca do palladu zachodziła poprzez mechanizm rodnikowy.

Długo akceptowana wiedza naukowa na temat reakcji addycji oksydacyjnej w kompleksach palladu okazała się niepełna. Chemicy z Niemiec odkryli, że reakcja ta może przebiegać nie tylko według mechanizmu dwuelektronowego, ale również rodnikowego. Co więcej, zachodzi ona, gdy zarówno kompleks palladu, jak i substrat są przeszkodowane przestrzennie. Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie „Journal of the American Chemical Society”.

Kompleksy fosfinowe palladu są najczęściej stosowane do katalizowania reakcji sprzęgania krzyżowego, takich jak reakcja Suzuki. W tej reakcji organiczna pochodna halogenu reaguje z organicznym kwasem boronowym, tworząc wiązanie węgiel-węgiel i łącząc dwa fragmenty organiczne. Chemicy Akira Suzuki, Richard Heck i Eiichi Negishi otrzymali w 2010 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii za odkrycie reakcji sprzęgania krzyżowego.

Cykl katalityczny niemal każdej reakcji sprzęgania krzyżowego rozpoczyna się od utleniającej addycji pochodnej halogenowej do kompleksu palladu z fosfiną. Podczas tego procesu wiązanie węgiel-halogen ulega rozerwaniu, a jego składniki – halogen i ugrupowanie organiczne – przyłączają się do atomu palladu. Mechanizm tej reakcji jest znany od ubiegłego wieku. Wiadomo, że przebiega ona jako proces skoordynowany dwóch elektronów, w którym wiązanie węgiel-halogen ulega rozerwaniu, a następnie powstają wiązania z palladem, a wszystko to zachodzi jednocześnie.

Niedawno jednak chemicy pod kierownictwem Franziski Schoenebeck z Uniwersytetu RWTH w Akwizgranie odkryli nowy mechanizm addycji oksydacyjnej w kompleksach fosfiny i palladu. Okazuje się, że reakcja ta może przebiegać radykalnie, a kompleks palladu odrywa atom halogenu od substratu, tworząc rodnik arylowy.

Chemicy odkryli to podczas przeprowadzania reakcji sprzęgania krzyżowego z 1-bromo-2-(tert-butylo)benzenem, który zawiera dużą grupę tert-butylową obok atomu bromu. Z tego powodu reakcja po prostu nie przebiegała z większością katalizatorów – duża grupa tert-butylowa blokowała miejsce reakcji przed kompleksem palladu. Jednak ku zaskoczeniu naukowców, gdy użyli kompleksu z bardzo dużym ligandem fosfinowym, reakcja zadziałała. Wynik ten nie pasował do klasycznego mechanizmu sprzęgania krzyżowego i chemicy próbowali zrozumieć, co się dzieje.

Postawili hipotezę, że gdy dostęp kompleksu palladu do substratu jest poważnie utrudniony przez otaczające grupy, addycja oksydacyjna może przebiegać zgodnie z mechanizmem rodnikowym. Naukowcy przeprowadzili następnie obliczenia z zakresu chemii kwantowej, które wykazały, że jest to rzeczywiście możliwe i że reakcja rodnikowa powinna przebiegać znacznie szybciej niż reakcja skoordynowana.

Aby potwierdzić to eksperymentalnie, chemicy użyli substratu o jeszcze większej barierze, z dwiema grupami tert-butylowymi obok atomu bromu. Zmieszali go z katalizatorem palladowym i w ciągu zaledwie jednej minuty otrzymali produkt, w którym atom bromu był przyłączony do grupy tert-butylowej. Chemicy uważają, że ten wynik potwierdza hipotezę mechanizmu reakcji rodnikowej: rodnik arylowy powstały po utleniającej addycji rodnikowej oderwał atom wodoru od grupy tert-butylowej, a powstały nowy rodnik przyłączył atom bromu.

Chemicy odkryli zatem, że reakcje addycji oksydacyjnej mogą zachodzić nawet wtedy, gdy katalizator i substrat są tak duże, że wydają się niezdolne do reakcji ze sobą. Wierzą, że poszerzy to możliwości reakcji sprzęgania krzyżowego.

Niedawno informowaliśmy o tym, jak chemicy nauczyli się przeprowadzać reakcję Suzuki z anilinami.

Od DrMoro

Originaltext
Diese Übersetzung bewerten
Mit deinem Feedback können wir Google Übersetzer weiter verbessern
Dieses Formular wird nicht unterstützt
Aus Sicherheitsgründen solltest du keine Informationen über diese Art von Formular senden, während du Google Translate verwendest.
OKZur Original-URL