Magazyn Nature przedstawia wyniki największego jak dotąd badania dotyczącego wpływu skróconego tygodnia pracy na zdrowie i produktywność . W badaniu przeanalizowano dane z sześciu krajów, w których firmy eksperymentowały z przejściem na czterodniowy tydzień pracy bez utraty wynagrodzenia. W badaniu wzięło udział łącznie prawie 3000 osób z Australii, Nowej Zelandii, Stanów Zjednoczonych, Kanady, Irlandii i Wielkiej Brytanii.
Najpierw naukowcy ocenili wyniki sześciomiesięcznego eksperymentu. Nowy harmonogram pracy zmniejszył wypalenie zawodowe pracowników, zwiększył satysfakcję z pracy oraz poprawił ogólne zdrowie psychiczne i fizyczne. Wyniki oparto na analizie szczegółowych kwestionariuszy wypełnionych przez uczestników przed i po eksperymencie.
„Kiedy ludzie są wypoczęci, pracują lepiej i wydajniej, a także popełniają mniej błędów” – skomentował ekonomista Pedro Gomes z Uniwersytetu Londyńskiego.
Warto zauważyć, że przed przejściem na skrócony harmonogram pracy, każda firma poświęciła około ośmiu tygodni na optymalizację procesów pracy w celu utrzymania produktywności. Przykładowo, firmy często eliminowały niepotrzebne, czasochłonne spotkania.
W drugiej fazie naukowcy przeanalizowali wyniki rok po eksperymencie, obawiając się, że bez nowości doświadczenia pozytywne efekty mogą zostać osłabione. Pomimo tych obaw, poziom dobrostanu pozostał niezmieniony.
„Fakt, że ponad 90% firm zdecydowało się na kontynuację eksperymentu, wskazuje na brak obaw o spadek produktywności i zysków” – stwierdzili autorzy. Teraz chcą przeprowadzić badania losowe, aby porównać wyniki w różnych warunkach.
Tymczasem Polska ogłosiła rozpoczęcie badania analizującego różne opcje redukcji zatrudnienia. Firmy mogą wybierać między sześciogodzinnym dniem pracy, trzydniowym weekendem lub dodatkowymi dniami urlopowymi. Projekt ma na celu skrócenie całkowitego czasu pracy o 20% rocznie i poprawę równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.