Sargon Barkarmo i Jan Kowar z Uniwersytetu w Göteborgu przeanalizowali długoterminowe wyniki leczenia implantami pojedynczymi u niewielkiej grupy pacjentów i stwierdzili, że zdecydowana większość z nich nadal funkcjonuje po dziesięcioleciach. Analiza objęła 13 pacjentów, którym w latach 1982-1985 wszczepiono 18 pojedynczych implantów w klinice Brønemark. Przeszli oni badania kliniczne i radiologiczne po 38-40 latach. Wyniki opublikowano w czasopiśmie „Clinical Implant Dentistry and Related Research”.
Skumulowany wskaźnik przetrwania implantów wyniósł 95,6%, a koron osadzonych na nich 60,9% (wymiana była konieczna ze względów estetycznych). Zmiany w poziomie kości brzeżnej były akceptowalne. Średnia głębokość kieszonki zębowej w badaniu sondą wynosiła 3,8 ± 2,2 mm (w zakresie normy do 3,0). Częstość występowania powikłań technicznych i biologicznych była niska, przy czym najczęściej występowało zapalenie błony śluzowej, a nie odnotowano przypadków zapalenia tkanek okołowszczepowych.