Konopie indyjskie znacznie zwiększają ryzyko zawału serca

Do analizy retrospektywnej naukowcy wykorzystali bazę danych TriNetX zawierającą elektroniczną dokumentację medyczną. Uczestnicy badania w momencie obserwacji nie cierpieli na poważne choroby układu sercowo-naczyniowego, ich poziom cholesterolu i ciśnienie krwi mieściły się w granicach normy, nie palili zwykłych papierosów i nie chorowali na cukrzycę.

W ciągu 3 lat u osób używających marihuany zaobserwowano czterokrotny wzrost ryzyka udaru niedokrwiennego mózgu, dwukrotny wzrost prawdopodobieństwa wystąpienia niewydolności serca i trzykrotny wzrost ryzyka zgonu z powodu chorób układu krążenia.

Metaanaliza, która objęła ponad 75 milionów osób, korzystała z danych pochodzących ze Stanów Zjednoczonych, Kanady i Indii. Spośród 12 badań, 7 wykazało istotny związek między używaniem marihuany a zawałem serca, 4 nie wykazały żadnej różnicy, a 1 wykazało słabą odwrotną zależność. Jednakże po połączeniu danych ze wszystkich badań naukowcy potwierdzili, że ryzyko zawału serca u aktywnych użytkowników marihuany jest 1,5-krotnie wyższe.

Analiza danych wykazała, że ​​w większości badań zastosowano podobne metody oceny powiązania między używaniem konopi a przypadkami zawałów serca. Naukowcy nie mogli jednak wziąć pod uwagę takich czynników, jak częstotliwość i objętość użytkowania, a także wpływu innych substancji, w tym tytoniu i narkotyków.

Naukowcy sugerują, że marihuana może wpływać na układ sercowo-naczyniowy na różne sposoby. Może zaburzyć rytm serca, zwiększyć zapotrzebowanie mięśnia sercowego na tlen, pogorszyć napięcie i rozszerzenie naczyń krwionośnych, co może prowadzić do ich zablokowania.

Jedno z badań wykazało, że ryzyko zawału serca wzrasta w ciągu pierwszej godziny po zażyciu marihuany.

Niedociągnięcia pracy wiążą się z retrospektywnym charakterem danych. Naukowcy sądzą, że dalsze badania pomogą ustalić grupy najwyższego ryzyka. W 2023 roku amerykańscy kardiolodzy przedstawili już dane potwierdzające związek między codziennym stosowaniem marihuany a zwiększonym ryzykiem choroby wieńcowej.

Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie JACC Advances. Zostaną one również zaprezentowane na dorocznej sesji American College of Cardiology (ACC.25). Lekarze apelują, aby przy ocenie ryzyka sercowo-naczyniowego brać pod uwagę stosowanie konopi, tak jak robią to już w przypadku palenia papierosów. Autorzy pracy uważają, że ludzie powinni być świadomi możliwych zagrożeń.

Od DrMoro