Większość chorób zaczyna się w okresie dojrzewania i wczesnej dorosłości. Do 40. roku życia albo postępują, albo prowadzą do innych problemów, albo do obu tych zjawisk.
Przyczyny chorób w młodym wieku są całkowicie jasne i już o nich pisałem. Składają się na nie tylko trzy czynniki: geny, infekcje i toksyny . Każdy powinien pamiętać o tej triadzie. Nie ma nic innego do rozważenia. Owszem, niektórzy mogą teraz zrzucać winę na urazy, ale ten czynnik jest raczej wyjątkiem niż regułą.
Na przykład wiele osób zapada na AIT w młodości, często poprzedzone genami odziedziczonymi u rodziców lub zapaleniem migdałków i innymi infekcjami gardła, lub wszystkimi trzema jednocześnie.
Innym przykładem jest akumulacja bilirubiny. Geny. W zespole Gilberta i podobnych schorzeniach, osoba od okresu dojrzewania jest zatruwana produktem rozpadu czerwonych krwinek, bilirubiną pośrednią. Jej akumulacja w tkankach prowadzi do ciągłej aktywacji układu odpornościowego, a ostatecznie do przewlekłego stanu zapalnego.
Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę osobę z dobrymi genami, to i ona w pewnym wieku staje się podatna na choroby ze względu na kumulację skutków infekcji i toksyn.
Weźmy na przykład hipotetycznego „mężczyznę alfa” (może to być również „kobieta alfa ”). W młodości i wczesnej dorosłości takie osoby są nadpobudliwe, co wiąże się ze sportem, dziewczętami, alkoholem i ryzykownymi aktywnościami. Wszystko to pozostawia ślad na organizmie. Sport powoduje stres oksydacyjny, niezdrowi partnerzy seksualni powodują infekcje (takie jak choroby przenoszone drogą płciową), alkohol/narkotyki wytwarzają toksyny, ryzykowne aktywności powodują stres i toksyny itd. Ostatecznie, w wieku 40 lat taka osoba również będzie miała problemy, nawet z potencjałem genetycznym, który mogłaby zmarnować.
Po co to piszę? :) Bo kiedy ludzie się ze mną kontaktują, powinni zrozumieć, że poprawa zdrowia to nie tylko suplementy. Jeśli spędziłeś połowę życia na przeróżnych imprezach konnych, uwielbiałeś pić, palić i po tym wszystkim spędzałeś długie godziny w domu, biorąc antydepresanty, TO pojęcie karmy jest tu bardziej istotne niż gdziekolwiek indziej... I trudno będzie ci pomóc, choćbym bardzo chciał!
Podobnie, jeśli nie masz szczęścia do genów, Twoja droga do zdrowia powinna zacząć się od rozwijania intelektu i zarabiania większych pieniędzy. Aby zrekompensować geny, potrzebujesz testów genetycznych, suplementów, drogiej i zdrowej żywności, mieszkania w ekologicznie czystej okolicy i wielu innych rzeczy.
Ogólnie rzecz biorąc, próbuję powiedzieć, że musimy zrozumieć i dbać o nasze zdrowie od najmłodszych lat. Zrozumieć, że wszyscy jesteśmy w gruncie rzeczy biologicznymi maszynami, których awarie są trudne, a czasem wręcz niemożliwe do naprawienia.