W badaniu uczestnicy z Tajwanu, Danii i Szwecji zostali podzieleni na grupy wiekowe od lat 30. do 90. XX wieku. Naukowcy ocenili częstość występowania u małżonków jednego z dziewięciu zaburzeń psychicznych: schizofrenii, choroby afektywnej dwubiegunowej, depresji, zaburzeń lękowych, zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, autyzmu, zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych, jadłowstrętu psychicznego i zaburzeń związanych z używaniem substancji psychoaktywnych.
Okazało się, że osoby z zaburzeniami psychicznymi częściej poślubiają partnera z tym samym zaburzeniem niż osoby bez, donosi Nature . Zdecydowana większość małżonków miała tę samą diagnozę, ale w niektórych przypadkach osoby miały diagnozy inne niż na powyższej liście.
„Kluczowym odkryciem jest to, że ten schemat utrzymuje się w różnych krajach, kulturach i pokoleniach. Nawet zmiany w opiece psychiatrycznej w ciągu ostatnich 50 lat nie odwróciły tego trendu” – powiedział współautor badania, Chun Chieh Fan.
Co ciekawe, jedynie zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, choroba afektywna dwubiegunowa i jadłowstręt psychiczny wykazywały różnice między krajami. Na przykład pary na Tajwanie częściej cierpiały na OCD niż pary w krajach Europy Północnej.
Dodatkowo, w przypadku większości zaburzeń, prawdopodobieństwo otrzymania tej samej diagnozy u partnera nieznacznie wzrastało z każdą dekadą, zwłaszcza w przypadku osób z zaburzeniami związanymi z używaniem substancji psychoaktywnych.
Według Jana Fullertona, genetyka psychiatrycznego z Uniwersytetu Nowej Południowej Walii w Sydney, stresory społeczne i środowiskowe mogą przyczyniać się do postawienia nowej diagnozy u dotychczas zdrowego partnera, zwłaszcza jeśli wcześniej występowały u niego łagodniejsze, niezdiagnozowane objawy. Naukowcy z pewnością potrzebują dalszych badań, aby zrozumieć przyczyny tego trendu. Odkrycia te mogą potencjalnie poprawić profilaktykę zaburzeń psychicznych.
W innym badaniu naukowcy odkryli, że szczęście jednego z małżonków zmniejsza poziom stresu u drugiego. Okazuje się, że pozytywne emocje jednej osoby pomagają drugiej radzić sobie ze stresem bez dodatkowego wysiłku.