Według statystyk, ponad 60% dorosłych doświadcza zaburzeń snu. Aby zdiagnozować przyczynę, można udać się do wyspecjalizowanych klinik, które monitorują sen pacjenta przez jedną lub kilka nocy za pomocą różnych, niewygodnych czujników. Jest to niewygodne i często kosztowne. Na przykład, złoty standard monitorowania snu – polisomnografia – jest wykonywany wyłącznie w warunkach szpitalnych. Mniejsze urządzenia domowe, takie jak smartwatche, dostarczają jedynie ogólnych informacji o jakości snu, ale nie są w stanie zidentyfikować problemów ani chorób.
„Chcieliśmy stworzyć coś prostego i wygodnego w użyciu każdej nocy” – powiedzieli autorzy z Uniwersytetu Cambridge. W rezultacie opracowali piżamy z miniaturowymi czujnikami grafenowymi wbudowanymi w tkaninę, które analizują oddech podczas snu. Sztuczna inteligencja została wyszkolona tak, aby precyzyjnie wykrywała różne fazy snu, ale ignorowała regularne przewracanie się z boku na bok oraz z pleców na brzuch.
Eksperymenty wykazały, że piżama może wykryć obturacyjny bezdech senny, chrapanie, oddychanie przez usta, bruskizm i inne problemy z 99-procentową dokładnością.
Najnowsza wersja prototypu może już przesyłać dane przez Wi-Fi do smartfona lub komputera, co znacznie upraszcza diagnostykę. Naukowcy pracują obecnie nad udoskonaleniem właściwości tkaniny, aby umożliwić jej pranie w pralce.
To odkrycie może przynieść ogromne korzyści pacjentom. Na przykład, bezdech senny jest często mylony z chrapaniem, dlatego pacjenci rzadko szukają pomocy medycznej. Jednak konsekwencje zdrowotne tego schorzenia (regularne przerwy w oddychaniu podczas snu) mogą być katastrofalne.
Apple ogłosiło już plany integracji czujnika bezdechu sennego z zegarkiem. Pod koniec ubiegłego roku firma ogłosiła dostępność testu diagnostycznego w Stanach Zjednoczonych, który będzie stopniowo rozszerzany na inne kraje. Test diagnostyczny wysokiej jakości będzie dostępny wkrótce.