Niemieckiemu archeologowi zarzucano liczne fałszowanie danych. W komunikacie prasowym Głównego Zarządu Dziedzictwa Kulturowego Nadrenii-Palatynatu czytamy, że przez wiele lat ich pracownik (najwyraźniej chodzi o Axela von Berge) celowo wprowadzał środowisko naukowe w błąd co do wieku swoich znalezisk. Łącznie, po wielokrotnych badaniach, naukowcy naliczyli już prawie cztery tuziny szczątków kostnych, których datowanie okazało się nieprawidłowe. Najpoważniejsze fałszerstwo dotyczy tzw. neandertalczyka z Ochtendung, którego wiek wstępnie oszacowano na około 160–170 tysięcy lat. Jednakże analiza radiowęglowa przeprowadzona w niezależnym laboratorium wykazała, że szczątki te w rzeczywistości należały do współczesnego gatunku, który żył we wczesnym średniowieczu (około VII–VIII w. n.e.).
Sądząc po opublikowanych danych, w 1997 roku niemiecki archeolog otrzymał trzy fragmenty czaszki znalezionej podczas wydobycia kamienia w kamieniołomie położonym w pobliżu gminy Ochtendung w Nadrenii-Palatynacie, gdzie znaleziono również narzędzia kultury mustierskiej. W artykułach poświęconych tym odkryciom autorzy piszą, że znalezione szczątki należały do jednego dorosłego neandertalczyka w wieku około 30–45 lat, którego morfologia czaszki wykazuje pewne cechy charakterystyczne dla ludzi stojących w pozycji wyprostowanej.