Naukowcy odkryli, że peptyd dermicydyna, obecny w ludzkim organizmie, zapewnia skuteczną ochronę przed wirusem grypy, donosi News Medical. Dermicydyna działa poprzez wiązanie się z białkiem hemaglutyniny, niezbędnym do wniknięcia wirusa do komórek. Eksperymenty wykazały, że interakcja peptydu z białkiem zapobiega infekcji komórek.
Innymi słowy, dermicydyna inaktywuje wirusa, zanim zdąży on zainfekować komórkę. Co istotne, mechanizm działania peptydu różni się od mechanizmu działania innych leków przeciwwirusowych, których celem jest białko neuraminidazy. Celowanie w to białko często prowadzi do rozwoju oporności, ale interakcja z konserwatywnymi regionami wirusa, jak ma to miejsce w przypadku dermicydyny, może przynieść lepsze rezultaty.
Co ciekawe, wyjściowy poziom dermicydyny był sześciokrotnie wyższy u osób bezobjawowych w porównaniu z osobami podatnymi. Co więcej, naukowcy odkryli również, że jej stężenie znacząco wzrasta podczas infekcji dróg oddechowych.
„Wyniki te potwierdzają hipotezę, że dermicydyna jest częścią pierwszej linii obrony wrodzonego układu odpornościowego przed grypą” – skomentowali autorzy. Planują teraz wykorzystać ten peptyd do bezpośredniego działania przeciwwirusowego, a także zbadać jego potencjał w leczeniu i zapobieganiu innym wirusom.
Wcześniej inni naukowcy odkryli, w jaki sposób wirusy grypy uszkadzają serce i również przedstawili eksperymentalną terapię zapobiegającą powikłaniom.